![]() |
| Czerwończyk uroczek |
Przez piękno w nas dbajmy o piękno wokół nas - Załęczański Park Krajobrazowy
czwartek, 11 sierpnia 2016
Motyle: Czerwończyk uroczek
Motyle: Kosternik palemon
![]() |
| Kosternik palemon |
W Polsce wykształca jedno pokolenie w roku (połowa maja-koniec czerwca). Rośliny żywicielskie to m.in trzęślica modra, trzcinnik piaskowy, kłosownica leśna, kłosownica pierzasta, tymotka łąkowa, kupkówka pospolita. Jaja barwy białozielonkawej składane są pojedynczo na wierzchniej stronie liścia rośliny żywicielskiej. Larwy wylęgają się po 1,5 tygodnia; zimują w hibernakulum utworzonym z kilku sprzędzonych liści. Wiosną nie żerują, lecz przepoczwarzają się wśród trawiastej roślinności. Motyle wylęgają się po 3-4 tygodniach.
Motyle: Dostojka selene
![]() | ||
| Dostojka selene |
Prowadzi dość skryty tryb życia poza krótkimi okresami żerowania ukryta w ściółce, gdzie zimuje zwykle w czwartym, ostatnim stadium. Wiosną przepoczwarcza się, a po 2-3 tygodniach przeobraża. Motyle latają nisko nad ziemią, prawdopodobnie mogą przemieszczać się na znaczne odległości. Przylatują do kwiatów wielu gatunków roślin.
Motyle: Polowiec szachownica
![]() |
| Polowiec szachownica |
Można je spotkać niemal wszędzie tam, gdzie rośnie wiechlina i
kostrzewa, czyli rośliny żywicielskie gąsienic. Najczęściej są to rozległe
śródleśne polany oraz nieużytki. Motyle chętnie przysiadają na kwiatach
ostów spijając nektar
Skrzydła o rozpiętości 45-50 mm, z wierzchu białe z czarno-brunatnymi plamami, od spodu jaśniejsze, na przednim skrzydle występuje jedno, a na tylnym pięć lub sześć czarnych oczek z jasną obwódką. Polowiec szachownica jest jedynym przedstawicielem podrodziny oczennicowatych nieposiadającym na górnej powierzchni skrzydeł "pawich oczu".
Gościnnie w rezerwacie "Hołda"
Czasami lubimy wybrać się poza nasze podwórko, aby poznać walory przyrodnicze innych pięknych i wartych ochrony miejsc. Tym razem pojechaliśmy do rezerwatu Hołda, położonego w gminie Konopnica.Piękno tego miejsca oczywiście uwieczniliśmy na fotkach.
![]() |
| Rezerwat Hołda - rzeka Warta |
![]() |
| Naparstnica zwyczajna |
Na stosunkowo niewielkiej powierzchni występują tu płaty grądu, boru wilgotnego i świeżego, olsu porzeczkowego, łegu jesionowo - olszowego. Drzewostany tworzą ponad 100 - letnie drzewa z debem szypułkowym, brzozą brodawkowatą i licznym udziałem graba. Z płatami grądu sąsiadują duże powierzchnie borów mieszanych, których stare, dorodne drzewostany budują:sosna zwyczajna, świerk pospolity i brzoza brodawkowata. Obniżenie bardziej wilgotne i w niektórych miejscach żyźniejsze porastają lepiej lub gorzej wykształcone płaty olsów, łęgów i wilgotnych borów trzęślicowych.
Ptaki: Błotniak stawowy
Błotniak
stawowy jest w Polsce objęty ochroną ścisłą.
Dużym zagrożeniem
dla tego ptaka jest usuwanie trzcinowisk oraz osuszanie terenów
podmokłych. Jest ptakiem wędrownym. To najcięższy spośród
błotniaków, posiada długie skrzydła (ich rozpiętość waha się
od 100 do 130 cm) i ogon, którego długość jest zależny od płci.
U samców sięga 23,5 cm, u samic 25 cm. Samce ważą do 0,6 kg
a samice do 0,7 kg.
![]() |
| Błotniak stawowy |
Samica jest większa od samca, ma ciemnobrązowe pióra i kremowo-żółty wierzch głowy. Samiec ma brązowy grzbiet i trójbarwny wierzch skrzydeł (popielatoszare z czarnymi, odgraniczającymi się końcami i jasną, środkową częścią). Ogon ma niebiesko-popielaty, a głowę i pierś żółto-białawą. Spód rdzawobrązowy, a nogi żółte.
Błotniak posiada szlarę, czyli specjalne ułożenie piór wokół dzioba i oczu, a służy do skupiania fal akustycznych, które wykorzystuje w celach nawigacyjnych.
Swoje gniazda błotniaki sytuują zazwyczaj w trzcinach. Ostatnimi czasy coraz częściej zakładają gniazda na polach rzepaku i łąkach. Jest to jedyny ptak drapieżny, który lęgnie się w trzcinach.
Wąwóz Królowej Bony - legenda o bluszczu
Wąwóz Królowej Bony Bieniec.
"Działo się to w roku 1530,
kiedy panowała Królowa Bona. Pewnego dnia wybrała się ona z
Krakowa do znajomego, zamożnego szlachcica, mieszkającego w
okolicach Poznania, jechała w bogato zdobionej karecie, zaprzężonej
w cztery konie. Był słoneczny, wiosenny dzień. Królowa zachwycała
się pięknymi krajobrazami. W czasie drogi orszak często się
zatrzymywał by odpocząć, ponieważ czekała ich bardzo daleka
droga.
Dojechali do jakiejś wsi, a ponieważ zapadał już zmrok
udali się do gospody, by tam przenocować. Właściciele gospody
przywitali ich szczęśliwi z zaszczytu jaki ich spotkał. Następnego
dnia królowa ze świtą ruszyła w dalszą drogę. Po pewnym czasie
wozy dojechały do skrzyżowania dróg i woźnica zastanawiał się,
w którą stronę skręcić, w prawą czy w lewą. Postanowili
skręcić w lewą. Jechali już tak długo, a końca drogi wciąż
nie było widać.
Nagle ogromna błyskawica rozdarła niebo. Konie
stały się bardzo niespokojne. Królowa stwierdziła, że najlepiej
będzie przeczekać burzę, gdyż konie boją się jechać. Stanęli
na poboczu i wsłuchiwali się w odgłosy burzy. Potężne grzmoty
trzaskały gdzieś niedaleko. Po pewnym czasie burza ustała i
pokazało się słońce. Królowa mogła obserwować piękną,
kolorową tęczę, którą tak rzadko widziała przebywając na
Wawelu i rozmyślając o losach swojego kraju. Zachwycała się tęczą
dopóki ta całkiem nie zniknęła. Po chwili ruszono w dalszą
drogę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






